Przejdź do treści

MIESZKAŃCY PISZĄ

Pomiń menu
Pomiń menu

MIESZKAŃCY PISZĄ

PiekaryOK
sobota 02 Maj 2026 · Czas czytania 2:00
 
Dziękujemy naszemu czytelnikowi za nadesłany artykuł dotyczący sytuacji na Józefce i pytań o wydolność kanalizacji przy planowanej budowie kompleksu bloków. Tekst jest konkretny i pokazuje, że w Piekarach Śląskich można budować co się chce, gdzie się chce i jak się chce  a decyzje o pozwoleniach zapadają szybciej niż jakiekolwiek analizy, opinie czy weryfikacja ryzyka. Sprawa Józefki jest tego kolejnym przykładem. Tekst publikujemy w całości, bez ingerencji w treść.

CZY KANALIZACJA, KTÓRA JEST NA TERENIE JÓZEFKI, UNIESIE WYBUDOWANIE TRZECH BLOKÓW?
Z takim, jakby mogło się wydawać, prostym pytaniem zwróciła się mieszkanka do Pani Prezydent Sławy Umińskiej-Kajdan podczas protestu mieszkańców pod urzędem miasta.

„Szanowni Państwo, to jest zadanie inwestora we współpracy z MPWiK. Dołożą wszelkich starań, aby wszystkie warunki zostały spełnione. Tyle mam w tej kwestii do powiedzenia. Jeśli chodzi o szacunki, nie jestem w stanie teraz podać kwoty” - odpowiedziała Sława Umińska-Kajdan.

Czy z tej odpowiedzi coś wynika? Czy miasto na własną rękę nie powinno interesować się tym, czy inwestycja nie przyniesie negatywnych skutków dla mieszkańców?
Pani Prezydent nie odpowiedziała na proste pytanie, więc my zwróciliśmy się z tym pytaniem do Urzędu Miasta. Jaka była odpowiedź?

W nawiązaniu do Pana wniosku z dnia 16 kwietnia 2026 r. w sprawie przekazania przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Piekarach Śląskich informacji lub opinii dotyczącej możliwości podłączenia do istniejącej sieci infrastruktury technicznej inwestycji planowanej w dzielnicy Józefka, informuję, że ww. dokumentacja nie została przekazana do tutejszego Urzędu.

Po raz kolejny dowiadujemy się, że urzędnicy nie robią nic ponad minimum. Myślę, że opinia MPWiK (jeżeli byłaby negatywna) pozwoliłaby na oddalenie decyzji o wydaniu pozwolenia na budowę lub przynajmniej by ją wydłużyła. Obawy mieszkańców by się potwierdziły lub wręcz przeciwnie – zostaliby uspokojeni. Czy komuś zależało na tak szybkim wydaniu tej decyzji?

 
Dygresja redakcyjna:
W odpowiedzi Urzędu Miasta najbardziej uderza to, czego w niej nie ma. Nie ma opinii MPWiK. Nie ma analizy. Nie ma weryfikacji ryzyka. Jest tylko zdanie, które można streścić do jednego: „Nie mamy dokumentów.” I tyle. Jest za to ekspresowo wydana decyzja o pozwoleniu na budowę.




Wróć do spisu treści