Przejdź do treści

Tańsze ciepło o 25% – czy deklaracje MPEC są realne?

Pomiń menu
Pomiń menu

Tańsze ciepło o 25% – czy deklaracje MPEC są realne?

PiekaryOK
niedziela 16 Sie 2026 · Czas czytania 10:15
 
W Piekarach Śląskich trwa dyskusja o przyszłości miejskiego systemu ciepłowniczego. W materiałach przedstawionych przez MPEC pojawiają się dwa warianty.
Pierwszy zakłada modernizację istniejących źródeł i przejście na biomasę oraz gaz w kogeneracji.
Drugi przewiduje likwidację obecnych ciepłowni i budowę przy ul. Granicznej nowego źródła ciepła, opartego na spalarni odpadów, uzupełnionej gazowym źródłem szczytowym. MPEC podaje, że w toku analiz zrezygnowano z pozostałych wariantów.
Forsowanie przez Urząd Miasta i inwestora jedynie spalarni może wcale nie wyglądać tak korzystnie jak się to przedstawia.
Zanim spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, który wariant będzie tańszy dla mieszkańców, najpierw przedstawmy propozycję MPEC tak, jak została zaprezentowana w Urzędzie Miasta.

CZĘŚĆ I. Co proponuje MPEC?
Obecny system: Według materiałów MPEC obecny system ciepłowniczy Piekar Śląskich opiera się na trzech źródłach: Ziętek, Julian i Andaluzja.
Ich łączna moc zainstalowana wynosi około 66,2 MW. MPEC podaje obecną produkcję ciepła na poziomie około 307 775 GJ rocznie oraz zużycie około 20 020 ton węgla rocznie. To właśnie te trzy źródła miałyby zostać zastąpione w wariancie spalarni.

Wariant pierwszy: biomasa + gaz
Pierwszy wariant zakłada pozostawienie istniejących lokalnych ciepłowni i ich modernizację. Węgiel ma zostać zastąpiony przede wszystkim biomasą, a system uzupełniać mają źródła gazowe, w tym silnik gazowy w kogeneracji. W przedstawionym przez MPEC modelu roczna produkcja ciepła wynosi:
384 688 GJ
Z tego:
291 117 GJ – biomasa,
62 922 GJ – silnik gazowy,
30 648 GJ – gazowe źródło szczytowe.
MPEC przyjmuje dla tych źródeł odpowiednio sprawność 80%, 39% i 90%.  

Wariant drugi: spalarnia śmieci + gaz
Drugi wariant zakłada likwidację obecnych trzech ciepłowni i budowę nowego źródła przy ul. Granicznej.
Podstawą ma być spalarnia odpadów komunalnych, a gaz ma pełnić funkcję źródła szczytowego.  
Według materiałów MPEC planowana instalacja ma mieć:
100 tys. ton odpadów rocznie maksymalnej przepustowości,
25 MW mocy cieplnej,
10 MW mocy elektrycznej.
MPEC zakłada, że:
ponad 70% ciepła będzie pochodziło ze spalarni a 30% z gazowego źródła szczytowego.  
Planowany system nie będzie więc składał się wyłącznie ze spalarni.
Będzie to:
spalarnia + gazowe źródło szczytowe.
Jednocześnie obecne trzy ciepłownie mają łącznie około 66,2 MW mocy zainstalowanej, podczas gdy sama spalarnia ma mieć 25 MW.
MPEC przewiduje więc dodatkowe źródło gazowe, które ma uzupełniać system.

Co z odpadami?
Planowana instalacja ma mieć maksymalną przepustowość 100 tys. ton odpadów rocznie. MPEC przedstawia odpady jako ważny element ekonomiki projektu.
W prezentacji wskazuje między innymi na:
• przychody z przyjmowania RDF,
• sprzedaż ciepła,
• sprzedaż energii elektrycznej.
MPEC określa również paliwo odpadowe jako przychód, a nie koszt.  

Co ma zyskać mieszkaniec?
Dochodzimy do najważniejszej deklaracji. W swojej prezentacji MPEC wskazuje na możliwość obniżenia cen ciepła dla odbiorców o 20–25% względem instalacji węglowej. (słowo klucz – „węglowej”) MPEC wprost przedstawia zastąpienie węgla paliwem pochodzącym z odpadów jako sposób na znaczące obniżenie ceny ciepła. To bardzo konkretna obietnica. I właśnie tę obietnicę chcemy sprawdzić.
Nie hasłem. Liczbami.
Kiedy spalarnia ma zacząć działać? W harmonogramie przedstawionym przez MPEC jako moment rozpoczęcia eksploatacji wskazano 2030 rok.
Nie analizujemy instalacji, która działa dzisiaj. Analizujemy instalację, która zgodnie z przedstawionym harmonogramem ma zacząć produkować ciepło dopiero za kilka lat. Dlatego trzeba zadać proste pytanie:
Czy warunki ekonomiczne z dnia rozpoczęcia pracy spalarni będą takie same jak dzisiaj?
Oczywiście my nie wiemy. Urząd Miasta i inwestor przedstawiają wariant „na dzisiaj” bo faktycznie dobrze to wygląda w prospektach.
Właśnie dlatego przechodzimy do naszej symulacji.

CZĘŚĆ II. Sprawdźmy to sami
Od tego momentu przedstawiamy naszą własną analizę, bazując na informacjach publikowanych przez MPEC.
Nie próbujemy wyliczyć rachunku, który mieszkaniec dostanie od MPEC: układ producent-dystrybutor w jednej kieszeni jest nie do zasymulowania. Producent może modelować ceny dystrybucji bo dystrybutor jest „jego podmiotem”.  
My porównamy modelowy koszt jednostkowy wytworzenia ciepła, korzystając z danych MPEC oraz średnich wartości publikowanych przez URE. Podane kwoty nie są taryfą dla mieszkańca. Do końcowej ceny ciepła dochodzą między innymi koszty przesyłu, dystrybucji, utrzymania sieci, finansowania oraz działalności przedsiębiorstwa ciepłowniczego. (szacujemy wytworzenie ciepła w spalarni, a nie liczby na rozliczeniu z MPEC’u – oni również muszą zarobić)
Najpierw: ile wychodzi dzisiaj?
URE podaje dla 2024 r. średnią cenę ciepła, bez usługi przesyłowej, wytworzonego z różnych paliw:
93,29 zł/GJ – biomasa
129,67 zł/GJ – gaz ziemny wysokometanowy
66,55 zł/GJ – odpady komunalne stałe.  
To średnie wartości dla polskiego ciepłownictwa, które wykorzystujemy jako punkt odniesienia.

Wariant biomasa + gaz
MPEC podaje dokładnie, ile ciepła ma pochodzić z poszczególnych źródeł. Po zastosowaniu tych proporcji i średnich wartości URE otrzymujemy:
biomasa: 291 117 GJ × 93,29 zł/GJ
gaz: 62 922 GJ + 30 648 GJ × 129,67 zł/GJ
Wychodzi: około 102 zł/GJ
To nasz modelowy wynik dla wariantu biomasa + gaz.

Wariant spalarnia + gaz
MPEC zakłada ponad 70% ciepła ze spalarni i 30% z gazu.
Dla uproszczenia przyjmujemy 70% / 30%.
Z wykorzystaniem średnich wartości URE:
spalarnia: 70% × 66,55 zł/GJ
gaz: 30% × 129,67 zł/GJ
Otrzymujemy: około 85 zł/GJ

Czyli dzisiaj, w naszym modelu: spalarnia wygląda na tańszą o około 17 zł/GJ.
I tego nie ukrywamy. Wręcz przeciwnie. Pokazujemy to wprost. Bo gdybyśmy zakończyli analizę w tym miejscu, można byłoby powiedzieć: „Spalarnia jest tańsza.” Tylko że byłby to rachunek oparty na dzisiejszych średnich danych dla instalacji, która według harmonogramu ma rozpocząć pracę dopiero około 2030 roku a nie dzisiaj.

 
A co z ETS?
Obecnie spalarnie odpadów komunalnych o odpowiedniej mocy są objęte obowiązkiem monitorowania i raportowania emisji, ale nie mają jeszcze obowiązku umarzania uprawnień ETS za te emisje. 17 lipca 2026 r. Komisja Europejska zaproponowała stopniowe rozszerzenie systemu ETS na spalanie odpadów komunalnych. Pełny koszt ETS obowiązywałby od 2034 roku.  

Tworzymy scenariusz.
Przyjmujemy:
100% kosztu ETS w 2034 roku oraz: 200 €/t CO2 (poruszamy się w widełkach 110-250 €/t CO2 bo takie są prognozy)
Do przeliczenia przyjmujemy kurs około 4,30 zł/€, zbliżony do kursów referencyjnych EBC z 2026 r.  
ETS dla gazu- liczymy po obu stronach
Skoro gaz występuje w obu wariantach, koszt jego emisji również musi zostać uwzględniony w obu wariantach.
IPCC przyjmuje dla gazu ziemnego współczynnik emisji około 56,1 kg CO2/GJ energii paliwa.  
MPEC podaje przy tym dla swoich źródeł gazowych sprawność:
39% – silnik gazowy
90% – źródło szczytowe.  
Po przeliczeniu według danych MPEC otrzymujemy dla gazowej części wariantu biomasa + gaz około 28,5 kg CO2 na każdy GJ całego wytwarzanego ciepła.
Przy cenie 200 €/t CO2 daje to około:  
+25 zł/GJ dla całego wariantu biomasa + gaz.
Czyli:
102 zł + 25 zł = około 127 zł/GJ

A teraz spalarnia
Dokładna wysokość przyszłego kosztu ETS zależy między innymi od rzeczywistego składu odpadów, ponieważ część węgla w odpadach ma pochodzenie biogeniczne, a część kopalne. Nie mamy jeszcze danych projektowych konkretnej spalarni w Piekarach pozwalających policzyć to dokładnie. Dlatego przyjmujemy proste założenie scenariuszowe.
Dla części kopalnej odpadów przyjmujemy około 91,7 kg CO2/GJ energii paliwa, czyli wartość stosowaną przez IPCC dla „niebiomasy” w odpadach komunalnych.  
Dla uproszczenia przyjmujemy 80% sprawności odzysku ciepła.
To daje około:
115 kg CO2/GJ wyprodukowanego ciepła ze spalarni.
Przy:
200 €/t CO2 × 4,30 zł/€
daje to około: 99 zł/GJ ciepła ze spalarni
Ale spalarnia ma według MPEC dostarczać około 70% ciepła całego systemu, dlatego nie możemy doliczyć 99 zł do każdego GJ.
Liczymy tylko część przypadającą na spalarnię.
70% × 99 zł = około 69 zł/GJ
Do tego dochodzi ETS od gazu:
30% × około 25 zł = około 7 zł/GJ
Łączny dodatkowy koszt ETS dla całego systemu: około 76 zł/GJ
I mamy wynik dla 2034 roku

Punkt wyjścia:
spalarnia + gaz: około 85 zł/GJ
Scenariusz ETS: + około 76 zł/GJ
Czyli: około 161 zł/GJ
Po zaokrągleniu:
SPALARNIA + GAZ = 162 zł/GJ

A wariant biomasa + gaz?
Punkt wyjścia:
około 102 zł/GJ
ETS od gazu: + około 25 zł/GJ
Czyli: około 127 zł/GJ

Wynik naszej symulacji:
DZISIAJ – model
- Biomasa + gaz: ~102 zł/GJ
- Spalarnia + gaz: ~85 zł/GJ
Spalarnia wygląda taniej o około 17 zł/GJ.

2034 – SCENARIUSZ
- Biomasa + gaz: ~127 zł/GJ
- Spalarnia + gaz: ~162 zł/GJ
Różnica: około 35 zł/GJ.
Spalarnia jest droższa.

I właśnie tutaj robi się ciekawie
Nie twierdzimy, że 162 zł/GJ jest przyszłą ceną ciepła.
Nie twierdzimy, że w 2034 roku ETS będzie kosztował dokładnie 200 €/t.
To jest scenariusz. Ale scenariusz policzony według tych samych zasad dla obu wariantów.
I wynik jest bardzo prosty:
Dzisiaj:
85 zł/GJ – spalarnia
102 zł/GJ – biomasa + gaz

W naszym scenariuszu 2034:
162 zł/GJ – spalarnia
127 zł/GJ – biomasa + gaz

Czy mieszkaniec zapłaci 162 zł/GJ?
Nie.
To modelowy koszt jednostkowy wykorzystany do porównania dwóch wariantów. Do rzeczywistej ceny dla mieszkańca dochodzą między innymi koszty sieci, przesyłu, dystrybucji, finansowania i działalności przedsiębiorstwa ciepłowniczego. Ale działa to również w drugą stronę:
dzisiejsze 85 zł/GJ nie jest gwarancją, że spalarnia będzie tania przez kolejne 30 lat.
A co z obietnicą 20–25% tańszego ciepła?
MPEC przedstawia właśnie taką możliwość. My nie odpowiadamy: „MPEC kłamie”.
Robimy coś prostszego.
Sprawdzamy, jak wygląda rachunek przy różnych warunkach. Dzisiaj spalarnia w naszym modelu rzeczywiście wychodzi taniej.
Ale przy założeniu kosztu ETS w 2034 roku wynik się odwraca.
I właśnie dlatego warto pytać:
• Dlaczego mieszkańcom pokazuje się dzisiejszą przewagę spalarni, skoro instalacja ma zacząć pracować dopiero za kilka lat?
• Dlaczego nie pokazuje się równocześnie scenariusza z przyszłym kosztem emisji?
• I przede wszystkim: czy obietnica 20–25% tańszego ciepła została policzona z uwzględnieniem warunków, które mogą obowiązywać po uruchomieniu instalacji?
I jeszcze jedna rzecz
Nasza symulacja jest celowo prosta.
Nie uwzględnia jeszcze:
• kosztu budowy spalarni,
• kosztu finansowania inwestycji,
•kosztu modernizacji istniejących ciepłowni,
• kosztu budowy lub rozbudowy źródła gazowego,
• przyszłych cen gazu,
• przyszłych cen biomasy,
• przychodów ze sprzedaży energii elektrycznej,
• przychodów z przyjmowania odpadów,
• kosztów zagospodarowania pozostałości po spalaniu,
• ani kosztu ewentualnego deficytu mocy szczytowej.
Odpowiadamy na jedno konkretne pytanie:
Co dzieje się z przewagą kosztową spalarni, jeżeli do dzisiejszego modelu dodamy scenariusz pełnego kosztu ETS?
Odpowiedź: dzisiejsza przewaga około 17 zł/GJ znika, a w naszym scenariuszu pojawia się przewaga około 35 zł/GJ po stronie wariantu biomasa + gaz.

Nasze zasady symulacji:
1. DANE MPEC
Między innymi:
66,2 MW obecnych źródeł,
307 775 GJ/rok obecnej produkcji,
20 020 ton węgla/rok,
384 688 GJ/rok w wariancie biomasa + gaz,
25 MW planowanej spalarni,
100 tys. ton/rok maksymalnej przepustowości,
ponad 70% ciepła ze spalarni + 30% z gazu.  
2. DANE OFICJALNE
Między innymi dane URE dotyczące średnich cen ciepła oraz współczynniki emisji IPCC.  
3. NASZE ZAŁOŻENIA
Czyli:
200 €/t CO2
100% kosztu ETS w scenariuszu 2034
kurs 4,30 zł/€
oraz uproszczone założenie dotyczące emisji i sprawności spalarni.

Nie można udowodnić, że spalarnia da tańsze ciepło, pokazując wyłącznie dzisiejsze ceny. Jeżeli inwestycja ma działać przez około 30 lat, mieszkańcy mają prawo zobaczyć rachunek również dla przyszłych warunków.
Bo spalarnia nie będzie ogrzewała Piekar dzisiaj. Ma ogrzewać Piekary przez kolejne dziesięciolecia.

 
85, 102, 127 i 162 zł/GJ są wartościami modelowymi, a nie taryfami MPEC.
85 i 102 zł/GJ wynikają z zastosowania danych MPEC do średnich wartości URE za 2024 r.
127 i 162 zł/GJ są wynikami scenariusza, w którym przyjmujemy pełny koszt ETS w 2034 r. oraz cenę 200 €/t CO2.


Wróć do spisu treści